ale ta z dx chyba nie jest identyczna, nie ma "czerwonego guzika" od spodu, i co za tym idzie strobo i sos, Tonio coś wie na pewno

Wie i nawet powie

Latareczka sprzedawna przed Kyla różni się od klubowej sprzedawanej przez Waiona brakiem czerwonego przycisku SOS i Strobe. reszta dokładnie toczka w toczkę to samo. Jest HAIII . Świeci przezacnie, tryb max jest wysterowany na ok 750-800mA. Zasięg przy którym można rozróżniać nawet drobne przedmioty to sporo ponad 100m.
Nie wiem jak wysterowany jest najniższy poziom, bo mam tylko dwa zera po przecinku w mierniku

przedostatni idzie na 0.02A i jest już na tyle mocny że można bez stresu spacerować w ciemnym lesie. a latarka będzie świecić tydzień chyba

Biny zdarzają się różne (ciepłe i zimne) ale jasność we wszystkich egzemplarzach na bardzo podobnym, rzekłbym identycznym poziomie , za co szacunek bo to nawet w fenixach rzadkość.
Sumując -bardzo porządna latareczka, warta każdego $.
Jedynym minusem w mojej opinii jest jej długość-ponad 16cm (tu panie pewnie zaprzeczą

)
Dużym plusem za to jest dowolność zasilania. W zimie myśliwy może zamiast akusa 18650 wsadzić dwie litówki cr123 albowiem sterownik działa aż do 9V.
Gdyby potrzebne były filtry, to można zakupić Butler Creeka Blizzard nr02 (35mm) i nakleić folię w odpowiednim kolorze.
