trwa ładowanie paska...
2012-05-22, 05:47:54 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
    Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1 2 Ostatnia +   Do dołu
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
Autor Wątek: Fenix P2D  (Przeczytany 17132 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przeglądają ten wątek.
mar3
Kierownik
Opinii: (73)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
Miejsce pobytu: okolice Poznania
wiadomości: 3 019




« : 2007-07-08, 15:10:13 »

 Na wstępie chce podziękować G3D za udostępnienie latarki do testów.

http://img232.imageshack.us/img232/2131/f1ur2.jpg
Fenix P2D


Dostarczył mi czarna wersje P2D, w pudełku oprócz latarki otrzymamy zapasowe oringi, gumkę wyłącznika, smycz i futerał na latarkę -  zestaw w sam raz na prezent.

P2D jak i inne Fenixy są bardzo dobrze wykonanymi latarkami,gwinty "chodzą" płynnie i delikatnie, powłoka jest idealna, nigdzie nie widać prześwitów aluminium odprysków itp. nosząc ją ponad twa tygodnie w kieszeni nie zauważyłem żadnych zmian w jej wyglądzie. 

Jedynie przy oczku na smycz pokazały się delikatne prześwity   

http://img258.imageshack.us/img258/5945/f3id6.jpg
Fenix P2D


Jest to jedyna ostra krawędź jaka się znajduje na latarce, gdyby była odpowiednio załamana na pewno nic by się nie pojawiło brzydkiego w tym miejscu.

Test szczelności zdała celująco w jeziorze, spokojnie możemy używać ją w deszczu, na rybach i różnych nie sprzyjających warunkach

http://img484.imageshack.us/img484/4861/f4hr7.jpg
Fenix P2D


Do dyspozycji mamy 6 trybów świecenia podzielonych na dwie kategorie.
Głowica dokręcona - turbo i stroboskop
Głowica lekko odkręcona - low, medium, high i sos,  zmianę trybu uzyskujemy po delikatnym naciśnięciu wyłącznika, latarka musi przygasnąć na moment, jest to bardzo wygodne moim zdaniem rozwiązanie.Chcesz mieć zawsze mocne światło po zapaleniu - głowica dokręcona, często odpalasz latarkę w nocy i potrzebujesz słabego światełka na starcie - głowica odkręcona

W latarce zastosowano gładki aluminiowy reflektorek o średnicy lustra ~16,5mm i całkowitej ~20mm, daje nam skupienie idealne jak na latarkę EDC (codziennego użytku) jest tylko jedno ale......... 

http://img248.imageshack.us/img248/9053/p2d1ke2.jpg
Fenix P2D


Dlaczego nie zastosowali reflektorka który wypełnił by głowicę idealnie ??!! Strasznie mnie denerwuje ta szpara!! Większy reflektorek dał by na pewno lepsze skupienie.
Porównanie głowicy P2D z REX'em 2.0

http://img508.imageshack.us/img508/2963/p2d2af8.jpg
Fenix P2D


Szkoda że Fenix nie ma tak jak to jest w REX'ie....Mimo to, nocne wypady do lasu pokazały ze ten "nie dorobiony" reflektor spisuje się całkiem dobrze, daje nam ścianę światła (w trybie turbo  Tongue). Świeci na tyle dobrze (na mój gust) że odstawiłem na bok Ultrafire C2 - na zasięg P2D wypada niewiele słabiej a swoim "szerokim" spotem daje dużą pewność w nocnym buszowaniu po lesie - jak dla mnie jest to idealne skupienie! Ale po 30 minutach świecenia latarka jest cała gorąca ! Zejście w tryb high daje jej odpocząć   Tongue A światła i tak jest wystarczająco.

Do testów wraz z latarką dostałem też kaburę z kydexu.

http://img440.imageshack.us/img440/469/p2d3ox4.jpg
Fenix P2D


Powiem szczerze że wylądowała od razu w szafie  Wink Nigdy nie podobały mi się tego typu "holstery". Kilka dni przed odesłaniem latarki do właściciela postanowiłem zabrać ów kydex na 3 dniowy wyjazd nad jezioro, po pierwszym dniu użytkowania żałowałem że dopiero tak późno zawiesiłem kydexową kaburę do spodni !! Praktycznie można ją zawiesić gdziekolwiek ! Genialnie trzyma latarkę i w niczym nie przeszkadza - siadanie, skłony itp itd, przynajmniej z tak małą P2D

http://img530.imageshack.us/img530/9054/p2d4kk4.jpg
Fenix P2D


Bardzo ale to bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie ta kabura kydexowa!

  Jak na tak małą latarkę mieszczącą się w kieszeni bez problemu, zasilaną z bateryjki CR123 otrzymujemy DUŻO światła ! Szkoda że cena odstrasza troszkę ....Jak na moje upodobania P2D jest trochę za mała Smiley, do zmiany z low na turbo  potrzeba drugiej ręki - gdyby miała bardziej agresywne moletowanie tuby i jakiekolwiek na głowicy to na pewno ułatwiło by to tą operacje. Podoba mi się regulacja - zapewnia stałą jasność świecenia, wysysa z baterii wszystko do dna  Wink. Wyłącznik działa precyzyjnie, jak zawsze w  Fenixach zresztą. Przez testy P2D skusiłem się na L2D, ponieważ to ta sama głowica, ta sama ilość światłą, a wymiary latarki bardziej mi odpowiadają, ale o tym innym razem  Tongue ...........

http://img207.imageshack.us/img207/8574/p2d5nt7.jpg
Fenix P2D


Plusy :
 + dokładna powłoka (poza odpryskiem przy oczku)
 + szkiełko z anty odblaskową powłoką
 + płaska regulacja (świeci prawie godzina w trybie turbo bez znacznego spadku jasności)
 + w zestawie pokrowiec, oringi, smycz i gumka wyłącznika
 
Minusy :
 - NIE DOROBIONY REFLEKTOR !!
 - cena mogła by być troszkę niższa
 - brak moletowania na głowicy (przy tych wymiarach latarki źle się kręci głowicą)
 
« Ostatnia zmiana: 2007-07-09, 09:35:04 wysłane przez mar3 » Zapisane
bosss
Opinii: (2)
Użytkownik torch.pl
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 142


Philips D2S




Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 2007-07-08, 15:22:47 »

Świetną recka.Gratulacje...
Zapisane

Huntlight FT01 FluPic>Surefire C2>Surefire A2 AVIATOR THC3>Rexlight 2.0>MacTronic JML2940 mod HID>ORB RAW NS>M@G 2D (mod SSC)>Fenix L2T V2.0>Surefire 6P>Fenix L1T/L2T (mod Cree)>Surefire L1 Cree>Surefire E1L Cree>47 Quark Mini AA>ITP A3 UPG
pecado
Szef
Opinii: (10)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 1 957



WWW
« Odpowiedz #2 : 2007-07-08, 15:31:49 »

Dzięki za konkretny tekst!
Ciekawa uwaga o moletowaniu - podzielam zastrzeżenia, że przy tak kompaktowych rozmiarach faktycznie czasami nie jest prostym kręcić głowicą.
Moim zdaniem na pewno nie jest wygodna latarka na długie spacery - ale ja mam nieco większe dłonie, stąd nie jest dla mnie zbyt komfortowym trzymać długo takie maleństwo, które w dodatku się grzeje przy wyższych trybach. Jest natomiast fenomenalna przy pracach krótkich, gdy trzeba na chwilę chwycić latarkę w zęby - przy ilości światła jakie daje taki drobiażdżek staje się skarbem Smiley
Zapisane

pozdrawiam
pecado

Fanklub Taktycznej Rusałki |##| "Allways lead, don't follow" (M. Szczerbiak)
u99
chwasty w mieście usuwam...
Opinii: (2)
Użytkownik torch.pl
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 149


"jedynym łatwym dniem był dzień wczorajszy..."




Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 2007-07-08, 16:21:58 »

ciekawa recka, byłbym jedynie wdzięczny za dodatkową informację dla takiego laika jak ja czym zasilałeś laterkę w czasie testów ( bateria czy akus ? ) a także czy rodzaj zasilania ma wpływ na osiągi Fenixa P2D  Wink
Zapisane

pozdrawiam u99
*************************************
I like
mar3
Kierownik
Opinii: (73)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
Miejsce pobytu: okolice Poznania
wiadomości: 3 019




« Odpowiedz #4 : 2007-07-08, 21:44:21 »

 
Świetną recka.Gratulacje...

Dzięki Bosss  Wink

Dzięki za konkretny tekst!
Ciekawa uwaga o moletowaniu - podzielam zastrzeżenia, że przy tak kompaktowych rozmiarach faktycznie czasami nie jest prostym kręcić głowicą.
Moim zdaniem na pewno nie jest wygodna latarka na długie spacery - ale ja mam nieco większe dłonie, stąd nie jest dla mnie zbyt komfortowym trzymać długo takie maleństwo, które w dodatku się grzeje przy wyższych trybach. Jest natomiast fenomenalna przy pracach krótkich, gdy trzeba na chwilę chwycić latarkę w zęby - przy ilości światła jakie daje taki drobiażdżek staje się skarbem Smiley


Mam podobne zdanie - dlatego kupiłem sobie L2D, a co do moletowania hmm Nuwai Q3 ma fajowe

ciekawa recka, byłbym jedynie wdzięczny za dodatkową informację dla takiego laika jak ja czym zasilałeś laterkę w czasie testów ( bateria czy akus ? ) a także czy rodzaj zasilania ma wpływ na osiągi Fenixa P2D  Wink

Patrz cholipa !! zapomniałem napisać o zasilaniu!! Jechałem z baterii, na li-ionie 4V traci tryby ale jest jaśniejsza niż z crki 123 - i to jest jej kolejny minus jak dla mnie (że traci tryby)
« Ostatnia zmiana: 2007-07-08, 21:46:17 wysłane przez mar3 » Zapisane
pecado
Szef
Opinii: (10)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 1 957



WWW
« Odpowiedz #5 : 2007-07-08, 22:05:57 »

Patrz cholipa !! zapomniałem napisać o zasilaniu!! Jechałem z baterii, na li-ionie 4V traci tryby ale jest jaśniejsza niż z crki 123 - i to jest jej kolejny minus jak dla mnie (że traci tryby)
Znaczy, że jak? Wyższe napięcie pozwala rozkręcić się diodzie, ale braki w prądach powodują, że driver nie jest w stanie się poprawnie wysterować?
Zapisane

pozdrawiam
pecado

Fanklub Taktycznej Rusałki |##| "Allways lead, don't follow" (M. Szczerbiak)
mar3
Kierownik
Opinii: (73)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
Miejsce pobytu: okolice Poznania
wiadomości: 3 019




« Odpowiedz #6 : 2007-07-08, 22:16:24 »

Nie wiem dlaczego tak jest, każdy Fenix - L2-1D, P2D (ta sama głowica)traci tryby z li-iona 4V, świeci jaśniej ale masz brak trybów dopóki napięcie na aku nie spadnie poniżej 3,6V (chyba 3,6)
Zapisane
pawelsz
Kierownik
Opinii: (3)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 2 146


Piekielny Frecior ;P


WWW
« Odpowiedz #7 : 2007-07-08, 22:48:40 »

o zasilaniu Fenixa było o tym w dziale o zasilaniu... ale nie jest to chyba problem wielki- owszem powinno być idealnie,ale cóż
Dla mnie byłaby idealna L1D, ale recka jest super- wymienia + i - bez ściemy-o to właśnei chodzi , Mar3 tak 3maj dalej Smiley
Zapisane
Heimdall
Opinii: (3)
Użytkownik torch.pl
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 168


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 2007-07-11, 00:44:57 »

Jako że od paru dni jestem posiadaczem P2D, a w ostatni weekend miałem okazję przetestować ją w warunkach leśno-górskich, podepnę się pod reckę z własnymi wrażeniami. Mam nadzieję, że mar3 się nie obrazi:)

Na początek to co najbardziej przemówiło do mnie za tą latarką, czyli:
wymiary/światło/czas.
W latareczce wielkości Gerber Infinity Ultra dostajemy przez ponad 2,5 godziny (w trybie "high") wyraźnie mocniejszego throwa niż dawała Inova T2 z Tiros (2xCr123), a do tego krąg wtórny wystarczająco oświetlający najbliższe otoczenie na około 10-15 m przed latarką. 
W trybie "low" mamy przez 30 godzin Inovę X1. Do tego  wymiatające "turbo" przez niemal godzinę lub kompromisowy "medium" przez około 7 godzin...kompromisowy, tzn. blisko wspomnianej T2. Wszystko to na jednej Cr123. To tak porównawczo/opisowo.

Dodajmy, że wykresy spadku mocy płaskie niemal jak u nieboszczyka Wink Sam nie mierzyłem, bo nie znam się i nie mam aparatury, polecam jednak stronkę pracowitego testera Fenixów, chevrofreak'a z candlepowerforums:

http://lights.chevrofreak.com/runtimes/Fenix%20P2D/

Na marginesie - jeśli wierzyć pomiarom, to na "turbo" nie dostajemy 130 tylko 100-110 lumenów. Domyślnie na niższych trybach również będzie proporcjonalnie mniej niż podaje specyfikacja producenta, ale i tak to cholernie dużo jak na takie maleństwo, tak płaskie wykresy i świetne czasy. Te 130 to może jest na diodzie i ładnie wygląda w katalogu (chyba wszyscy producenci stosują ten manewr) ale w praktyce - strata na reflektorze, - strata na szkiełku.

Obsługa. Włącznik działa poprawnie i bardzo szybko człowiek łapie intuicyjne klikanie/zmiany trybów. Trochę denerwuje "SOS", który trzeba przejść, aby dostać się z "high" z powrotem na "low", ale da się to przeżyć. Fakt, iż bez dokręcenia głowicy zaczynamy od "low" a po dokręceniu od "turbo" uważam - podobnie jak mar3 - za bardzo dobry pomysł. Pozwala wybrać co chcemy mieć zaraz po wyjęciu latarki z kieszeni - elastyczność czy natychmiastowego oślepiacza/throwera.
Tryb "Strobo"...hmm, chyba bajer i tyle, może w systuacji awaryjnej sprawdziłby się jako marker/lokalizator, ale do zastosowań taktyczno-obronnych Wink średnio to widzę (nie wiem zresztą jakie było tu zamierzenie producenta).

EDC. Wymiary mówią same za siebie - gabaryty jak u Victorinoxa Spartana, a więc bez problemu można nosić w kieszeni spodni. Nosząc w kieszeni bluzy, kurtki czy bojówek można o niej zapomnieć. Włącznik otoczony aluminowym rantem a do tego "reverse" (trzeba do końca wcisnąć i odpuścić aby zadziałał) stwarza bardzo nikłe szanse dla przypadkowego odpalenia się latarki, mi w każdym razie sama nie odpaliła się ani razu a nieraz tłukła się w kieszeni razem ze scyzorykiem, mikrotoolem i kluczami.

Wykończenie, trwałość powłoki, spasowanie, gwinty - nie mam w tych punktach żadnych zastrzeżeń.
Niestety jest też spory zonk...latarka jest poprostu śliska! Brakuje frezowanej faktury (ideałem jest dla mnie ta z serii "T" Inovy) czy choćby zwykłego moletowania. Pomogłoby nawet banalne piaskowanie i matowa anodyzacja, tymczasem dostajemy coś, co w dotyku przypomina 20 mm rurkę pomalowaną błyszczącym lakierem. Oczywiście trochę przesadzam, bo są tam drobne nacięcia, krótki odcinek o przekroju wielokąta itd, ale generalnie to najsłabszy punkt Fenixa P2D (i jak domyślam się całej reszty modeli, przy czym w latarce tak małej jest to szczególnie odczuwalne). Z tego powodu rzadko jej używam bez paska na nagarstek, myślę też o nałożeniu jakiś gumowych o-ringów, tak aby wlazły w te 3 nacięcia na głowicy (poprawi to też wygodę kręcenia głowicą).

Kolejny minus, już znacznie mniejszy, to obrączka z "martwą strefą" między światłem widocznym jako krąg główny a kręgiem wtórnym zwanym spill'em, co wynika ze zbyt płytkiego osadzenia diody w reflektorze. Dodatkowo w moim egzemplarzu dioda nie leży idealnie w centrum (jest jakby minimalnie przekrzywiona - tak jak na fotce w tej recenzji: http://www.flashlightreviews.com/reviews/fenix_p2dce.htm ), przez co ten ciemny obwarzanek jest nieco nierówny. Jednak denerwuje to tylko przy świeceniu z paru metrów na ścianę, w terenie jest niedostrzegalne, zresztą na 15-20 metrach spot jest na tyle szeroki a spill na tyle rozproszony, że nie ma to najmniejszego praktycznego znaczenia. Ot techniczna niedoskonałość.

Wracając do terenu - tryb "low" to światełko, które w zupełności wystarczy do zejścia w zupełnej ciemnicy spod Łabskiego szczytu do Szklarskiej Poręby czy aby poszwędać się spokojnie po lesie. Tryb "medium" to już pełen komfort, "high" przydaje się gdy zależy nam na oświetleniu obiektu w zasięgu koło 50 m. "Turbo" to krzyżówka ściany światła ze szperaczem, jednak jak już wspomniał mar3, latareczka szybko się w tym trybie grzeje, co pewnie nie służy elektronice ani baterii ani diodzie..

Podsumowując:

+ światło-czasy
+ użytkowy beam
+ elestyczność/tryby
+ wymiary

- brak moletowania/innej faktury
- "martwa strefa" między spot'em a spill'e

Do przełknięcia: cena latarki i koszty świecenia na Cr123 (to ostatnie łagodzą dobre czasy i fakt zasilania pojedynczą baterią, tzn. nie musisz mieć w zapasie 2 drogich baterii w identycznym stanie rozładowania i tego samego producenta). Do przełknięcia jest też grzanie w trybie "turbo" - tryb ten będzie nam raczej rzadko potrzebny, a jeśli już, to najpewniej jako szperacz na kilka minut świecenia.

Cóż, może nie napisałem nic nowego w stosunku do recki mar'a 3, ale co dwóch zadowolonych użytkowników to nie jeden Wink

Także podobnie jak mar szykuję się teraz do zakupu L2D - jednak nie tyle ze względu na wymiary/ergonomię, co raczej na jeszcze lepsze relacje czasy/koszty baterii (na litówkach AA), możliwość zasilania aku i generalnie bateriową wszystkożerność w ramach popularnej i "wszędzie-dostępnej" rodziny paluchów AA. Tu także wykresy mówią same za siebie:
http://lights.chevrofreak.com/runtimes/Fenix%20L2D%20CE/

P2D to (dla mnie) idealne EDC i jako taką latareczkę gorąco polecam, ale do długiego i taniego świecenia w terenie lepszy/racjonalniejszy będzie L2D. Obawiam się tylko trochę właśnie ergonomii, bo na zdjęciach wygląda na strasznego patyczaka Undecided

Pozdrawiam     

EDIT - jeszcze jedna ważna sprawa: światło emitowane przez Cree w Fenixie ma bardzo przyjemną, ciepłą barwę, ktora dobrze oddaje kolory. Śnieżna biel z mikro-domieszką żółtego. Miła odmiana po fiolecie rodem z kostnicy Wink, bo taki niestety odcień miałem w większości wcześniejszych diodówek.
« Ostatnia zmiana: 2007-07-11, 01:28:55 wysłane przez Heimdall » Zapisane

BartekB
mar3
Kierownik
Opinii: (73)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
Miejsce pobytu: okolice Poznania
wiadomości: 3 019




« Odpowiedz #9 : 2007-07-11, 11:04:13 »

Tak na jednej nodze, co do L2D - mają te same głowice z P2D, ale P2D z 3V crki na turbo pobiera około 1A a L2D z 2 szt ni-mh 2,4V aż 1,7A ! Wraz ze spadkiem napięcia rośnie pobór prądu ale jasność pozostaje taka sama, dopiero poniżej 2,4V zaczyna robić sie ciemniej odrobinę.

Co do patyczaka hehe też tak myślałem ale jest idealna jak dla mnie, spokojnie można zmieniać z turbo na low jedną ręką.

Hmm, z high na low przez sos ? a nie lepiej dokręcić głowice na moment? wejdzie w turbo i z powrotem na low.

Jak rozkręcisz głowicę to da się wycentrować diodę w reflektorku  Tongue moja już jest idealnie na środku  Wink
Zapisane
Aphi
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 63




Ignoruj
« Odpowiedz #10 : 2007-07-11, 11:52:33 »

Jak rozkręcisz głowicę to da się wycentrować diodę w reflektorku  Tongue moja już jest idealnie na środku  Wink
Możesz bardziej łopatologicznie wytłumaczyć jak to zrobić?
Mój egzemplarz również nie ma diody idealnie w środku i dokręcając głowicę reflektor opiera się na otoczce diody. Jak ją można wycentrować bez powiększania otworu w reflektorze?
Zapisane

Pozdrawiam
Aphi
mar3
Kierownik
Opinii: (73)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
Miejsce pobytu: okolice Poznania
wiadomości: 3 019




« Odpowiedz #11 : 2007-07-11, 13:33:43 »

Właściwie dioda jest idealnie na środku, problem jest taki że na gwintach ucieknie na bok reflektor i wygląda jak to wygląda, po prostu nie dokręciłem reflektorka za mocno,delikatnie skręcasz całość zwłaszcza jak pierścionek diody dochodzi do reflektorka i się samo ustawiło, dioda nie musi wejść w otwór reflektorka. Wystarczy że styka się z nim - wtedy świeci ładnie. W swoim L2D musiałem lekko przetoczyć krawędź reflektorka żeby cokolwiek z tego wyszło. 
Zapisane
mer5
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 6




Ignoruj
« Odpowiedz #12 : 2007-07-11, 20:38:57 »

Macie jakis pomysł na odkrecenie zapieczonej głowicy P2D? Próbuje odkrecic ale niemoge, znajomi tez próbowali i niemoge ruszyc, a niebawi mnie korzystanie nonstop z trybu turbo.
Zapisane
mar3
Kierownik
Opinii: (73)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
Miejsce pobytu: okolice Poznania
wiadomości: 3 019




« Odpowiedz #13 : 2007-07-11, 21:14:16 »

Macie jakis pomysł na odkrecenie zapieczonej głowicy P2D? Próbuje odkrecic ale niemoge, znajomi tez próbowali i niemoge ruszyc, a niebawi mnie korzystanie nonstop z trybu turbo.

Oż kurde a jak to się mogło zapiec?? !! a może WD-40 nalać od strony wyłącznika? tamtą stroną wejdzie w gwint i może będzie lżej odkręcić, trochę podgrzać może jeszcze. A jak to się stało w ogóle? krzywo była zakręcona głowica? 
Zapisane
mer5
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 6




Ignoruj
« Odpowiedz #14 : 2007-07-11, 21:18:15 »

Oż kurde a jak to się mogło zapiec?? !! a może WD-40 nalać od strony wyłącznika? tamtą stroną wejdzie w gwint i może będzie lżej odkręcić, trochę podgrzać może jeszcze. A jak to się stało w ogóle? krzywo była zakręcona głowica? 
Głowica zakrecona prosto, normalnie zakreciłem a natepnego dnia niemogłem odkrecic
Zapisane
Strony: 1 2 Ostatnia +   Do góry
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Fenix P2D co następne? Latarki LED « 1 2 3 » KnockeR 33 6143 Ostatnia wiadomość 2009-02-07, 10:14:47
wysłane przez mar3
Czy fenix P2D odpali na akumulatorach? Porady w zakupie KnockeR 14 1977 Ostatnia wiadomość 2009-10-18, 21:05:39
wysłane przez argun
Fenix PD20, czy fenix P2D? Latarki LED Tomala999 5 2716 Ostatnia wiadomość 2010-03-29, 14:50:19
wysłane przez Tomala999
soczewka do fenix p2d Porady techniczne _Shadow 1 966 Ostatnia wiadomość 2010-06-13, 23:04:16
wysłane przez _Shadow