 |
« : 2007-06-13, 21:33:33 » |
|
Pytanie- czy w Polsce są znane jakieś wypadki z aku li-on i ich używaniem (ładowaniem itd) , chronione oraz nie. Temat rozpęta burzę, ale po prostu pytam i prośba o infa z reala, a nie ktoś coś słyszał gdzieś a w dodatku ponoć !! Edi Ahha- i wiszą mi gdzieś mi linki do for poza PL i wymądrzanie się- czyste fakty proszę - chyba sporo osób jest zainteresowanych ?
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2007-06-13, 21:36:51 wysłane przez pawelsz »
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #1 : 2007-06-13, 21:54:09 » |
|
Mi się stopił wyłącznik w latarce Venture, przerabiałem ją na seula i coś zwara sie zrobiła, a że 18650 był świeżo naładowany to z wyłącznika dużo nie zostało  zamiast standardowej sprężyny miał tą co siedzi w maglicie 3D przy żarówce - dlatego skutki były katastrofalne dla wyłącznika..........
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #2 : 2007-06-13, 21:56:47 » |
|
dobra - poprawię się Mar3- a gdyby był świeżo naładowany nimh, to czy coś by zostało z wył., albo gdyby była bateria litowa ? Bardziej mi chodzi o zagrożenia wynikające z używania akusów li-on i różnego rodzaju ładowarek
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #3 : 2007-06-13, 22:07:22 » |
|
ni-mh świeżo naładowany da jakieś 8A na zwarciu (1AA) li-ion 18650 hmm skala mi się skończyła w mierniku, ponad 30A ?hmm, standardowa sprężynka poszła by z dymem szybko, ale ta z maglita jest gruba - miałem dużo szczęścia że nie doszło do zwary w ogniwie.........
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #4 : 2007-06-14, 01:11:33 » |
|
8A? zwykły AA Ni-MH ? 30A ? 18650 Li-Ion ?  Serio serio? Wydaje mi się to BARDZO dużymi wartościami. edit: dobra, jest późno i prawie śpię. Kiedyś mierzyłem i to prawda. Sorry za spam.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2007-06-14, 01:13:44 wysłane przez A`te »
|
Zapisane
|
MBR Custom Knives ][ Nie niszczmy jamniczka! ][  ][ Jestem NOŻOWNIKIEM i jestem z tego dumny.
|
|
|
 |
« Odpowiedz #5 : 2007-06-14, 06:33:58 » |
|
Polska jest małym krajem w porównaniu do USA.
Tam więcej luda i więcej latarkowców, więc nie widzę sensu pisać tylko o wypadkach w polsce bo zdarzają się na całym świecie.
Newbie z CPF rzucił kidyś przeogromny post w udokumentowanymi wypadkami. Teraz nie mam czasu ale później podam linka do tego.
Ahha- i wiszi mi gdzieś czy lubisz linki do for poza PL !
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #6 : 2007-06-14, 08:25:03 » |
|
Est- ok-dopisze- chodzi mi o wypadki a nie eksperymenty i pokazy co by było gdyby. Widzisz jak byłem znacznie młodszy, bawiłem się bateryjkami- ot wyciąganie pręcików węglowych i grzałem kiedyś starą baterię R20 na gazie- żeby się smoła stopiła i coby elektrodę wyjąć, dobrze,że w kluczowym momencie wyszedłem na chwilę... smarki ze smoły zwisały z sufitu , a podłoga była pokryta czadowym, tłustym, czarnym pyłem... I jak sobie przypominam, to rożnego rodzaju pokazu z litówkami kończyły sie nie wybuchem,ale gwałtownym zapłonem, natomiast co się dzieje z akusami nimh, albo bateriami alkalicznymi które ktoś ładuje lub źle ładuje ? Chodzi mi o to,że US to specyficzny kraj- u nas nie trzeba w instrukcji do mikrofali dawać infa:nie suszyć kota w kuchence.... Dlatego chodziło mi o przypadki z PL, ale może być i cała Europa  . A jak na razie ino Mar3 napisał coś konkretnego, co notabene dobrze pokazuje wydolność prądową litówek  Dlatego wiszą mi linki podające oszołomiastych gości bawiących się litówkami na pokaz, etap piromanii mam za sobą
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #7 : 2007-06-14, 08:40:04 » |
|
Proponuję aby było wyraźnie opisane czy dany akumulator litowo-jonowy miał elektronikę zabezpieczającą czy nie. Gdy to będzie przeglądał ktoś nowy to nie rozróżni dwóch rodzajów akumulatorów. Nawet tego samego typu są akumulatory 18650 z zabepieczeniem i bez zabezpieczenia!My akurat od pewnego czasu mamy tylko akumulatory litowo-jonowe z zabezpieczeniem. Wkróce czyli w lipcu pojawią się w ofercie, wraz z odpowiednimi ładowarkami. Generalnie nie polecam byle jakich ładowarek. Mieliśmy kilka "małych dymków" z ładowarek i akumulatorów ale jak na razie przyczyna tkwiła tylko i wyłącznie w kiepskich ładowarkach!!!! pawelsz - zgadzam się z opinią o amerykanach, bo u nich instrukcja obsługi zawiera też zbiór do czego danego urządzenia nie należy używać, dochodzi już do kuriozalnych sytuacji pod tym względem! Chociaż kto wie czy i u nas za parę lat do tego nie dojdzie....  Bohdan
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zespół BJ System
|
|
|
 |
« Odpowiedz #8 : 2007-06-14, 09:19:12 » |
|
... Dlatego wiszą mi linki podające oszołomiastych gości bawiących się litówkami na pokaz, etap piromanii mam za sobą
Skoro Ci tak wiszą, to musisz ciekawie wyglądać obwieszony linkami tu i tam 
Więcej info zdobędziesz na forach RC. Oni bez przerwy maltretują różne pakiety.
A tak na marginesie -- czy ostrożność, z jaką *zaleca* się traktować ogniwa litowe w jakikolwiek sposób Ci przeszkadza?
-- M.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #9 : 2007-06-14, 10:35:38 » |
|
Mel mi chodzi tylko i wyłącznie o to, co się przydarza podczas używania słabych jakościowo akusów unprotected lub kiepskich ładowarek, a przypadki na forach często pokazują efektowne zapłony ogniw które były wcześniej skatowane, lub ktoś dowalił im spore napięcie. Czy taka pokazówka ma coś wspólnego z normalnym używaniem ? Ja opisałem w skrócie, co sie dzieje ze starym ogniwem podgrzanym, Mel,Esthan - czy macie gdzieś opisy co się dzieje z NiMh przeładowanym/przegrzanym ? lub taką bateryjką alkaliczna którą ktoś ładował (a nie powinien) - jest to pewne porównanie do lion katowanego. Pytanie inne- czy NiMh może pieprznąć podczas eksploatacji, czy nie (nie czy bardziej od lion,ale czy) I czy ja kiedykolwiek mówiłem o byciu nieostrożnym - NIE, ale to nie to samo co totalna paranoja- nie dotykać, bo walnie. Wybaczcie, ale albo ktoś myśli i będzie uważać, albo słabo myśli i jakie byś nie dał zabezpieczenia, to je ominie (np. dziurka w ogniwie protected...)
BJ System - a jakie te dymki były- bardzo widowiskowo-niebezpieczne ?
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2007-06-14, 10:37:52 wysłane przez pawelsz »
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #10 : 2007-06-14, 10:41:10 » |
|
A powiem, że o wybuchach i pochodnych związanych z NiMH czy NiCD to akurat nic nie słyszałem.
O Li-Ion za to słyszałem i to niemało - wynika to o ile wiem z zagęszczenia energii na mm sześcienny oraz powiązanych z tym zawężonych tolerancji wykonania, które powodują, że przypadkowy pyłek w procesie produkcyjnym może doprowadzić do zwarcia wewnątrz akku a potem już się robi ciekawiej. Sam AW na swoim linku ze sprzedażą umieszcza info i to wyraźnie podkreślone USE AT YOUR OWN RISK czy coś takiego + link do strony o potencjalnych zagrożeniach.
NiMH i NiCD mają srednie/niskie zagęszczenie energii w sobie, przez co nie wymagają ekstremalnych tolerancji wykonania więc są w stanie przyjąć na siebie dużą ilość fizycznych i mechanicznych uszkodzeń i drobny opiłek który znajdzie się w środku nie przebije izolacji między + a -. (z batteryuniveristy.com)
Sytuacjami o ładowaniu Alkaików bym się nie przejmował, bo na bateriach pisze co z nimi nie należy robić I TO NA KAŻDEJ i tu już jest głupota użytkownika a nie wina technologii/producenta !!! Na Li-Ion od AW i innych jakoś takich informacji znaleźć mi się nie udało.
A najgorsze co do tej pory przytrafiło mi się ze strony Alkaików i szeroko dostępnych NiMH oraz NiCD było wylanie jednego zestawu baterii po długim czasie składowania.
Ciekawostka: W Niemczech nie kupisz Li-Ion'ów które nie mają certyfikatów ichniejszych urzędów. Za to NiMH oraz NiCD nie mają takich ograniczeń.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2007-06-14, 10:47:28 wysłane przez Esthan »
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #11 : 2007-06-14, 10:47:55 » |
|
Mel mi chodzi tylko i wyłącznie o to, co się przydarza podczas używania słabych jakościowo akusów unprotected lub kiepskich ładowarek, a przypadki na forach często pokazują efektowne zapłony ogniw które były wcześniej skatowane, lub ktoś dowalił im spore napięcie. Czy taka pokazówka ma coś wspólnego z normalnym używaniem ?... NiCd chyba nie jest w stanie wybuchnąć podczas normalnego używania. Nawet zwarty. NiMH słyszałem, ale nie widziałem.
Całkiem poważnie odsyłam z pytaniem do modelarzy RC, bo to ich chleb codzienny.
-- M.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #12 : 2007-06-14, 11:05:37 » |
|
thx Mel- poszukam, bo z tego co wiem, używają często NiCd - mniej energii mają, ale dają dużo większe prądy niż NiMh  Esthan- ja też słyszałem, ale jedynie słyszałem i to dość daleko, dlatego może BJ coś powie więcej o swoich przypadkach
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #13 : 2007-06-15, 19:12:19 » |
|
Rozmawiałem z modelarzem na ten temat. Używają przede wszystkim Ni-Cd bo duże prądy i potem NiMH. Aku litowe każdy podkreśla - dużo energi w małej objętości i małej wadze ale:
Aku zabepieczone i tu przykładowa sytuacja: Model latający sterowany zdalnie radiem z silnikiem spalinowym. Model sobie lata (paliwo do silnika jest) ale akumulator litowo-jonowy się wyczerpał i elektronika zabezpieczająca akumulatora odcina go. Co się dzieje? Samolot sobie leci (silnik spalinowy działa) ale jest nieunikniona katastrofa..... bo nie ma sterowania !
Aku niezabezpieczone: jednorazowy użytek bo po rozładowaniu poniżej poziomu akumulator do wyrzucenia... a i tak nie wiadomo co z modelem bo odcięcie czasem występuje.
To tylko takie super krótkie uwagi znajomego modelarza.
Oczywiście mają rozwiązania: Dla modeli kołowych i innych np. aku litowo-jonowy do silnika napędowego, ale sterowanie i serwo aku Ni-MH albo Ni-Cd. itd,.....
Jak więc widać u nich są zupełnie inne problemy......
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2007-06-15, 19:14:09 wysłane przez BJ System »
|
Zapisane
|
Zespół BJ System
|
|
|
 |
« Odpowiedz #14 : 2007-06-15, 19:14:37 » |
|
No cóż, latarki nie ulegają tak często samodestrukcji na szczęście :]
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|