Kilka słów na temat rzetelności firmy NiteCore.
Jakoś pod koniec roku zakupiłem używaną latarkę NC D10 z podmienioną diodą na XP-G. Brak pudełka, miałem tylko instrukcję. Po kilku dniach padła elektronika. Latarka przestała świecić i czuć było zapach spalonej elektroniki.
Napisałem do producent, który dał szczegółowe instrukcje wysyłki latarki. Latarkę wysłałem. Po 2 tygodniach dostałem maila, że doszła i że wymaga wymiany elektroniki. Po miesiącu latarka jest już u mnie z nową elektronika (niestety od D11, bo D10 już nie produkują), dioda bez zmian.
Jak widać producent spisał się. Naprawił za darmo sprzęt, który był modyfikowany i nie miał żadnego dowodu zakupu i w dodatku wysłali na własny koszt
Serwis niczym amerykański Kershaw.