trwa ładowanie paska...
2012-02-09, 11:42:17 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
    Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 2 3 4 5 6 » Ostatnia +   Do dołu
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
Autor Wątek: BEZPIECZEŃSTWO najważniejsze  (Przeczytany 26892 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przeglądają ten wątek.
sałron
Opinii: (45)
Mieszkaniec torch.pl
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 666
Miejsce pobytu: Mordor
wiadomości: 1 197


_Pan Ciemności_




Ignoruj
« Odpowiedz #45 : 2010-01-05, 18:32:19 »

Kazik, efektowniej masz tutaj Wink

<a href="http://www.youtube.com/v/mBhTMDLwDwM" target="_blank">http://www.youtube.com/v/mBhTMDLwDwM</a>

i tutaj (2:07 ogień):

<a href="http://www.youtube.com/v/jjAtBiTSsKY" target="_blank">http://www.youtube.com/v/jjAtBiTSsKY</a>
« Ostatnia zmiana: 2010-01-06, 17:00:55 wysłane przez sałron » Zapisane

Cała materia jest tylko bryłą stabilnego światła   [Sri Aurobindo]
Jest tyle do oświecenia   [sałron]
Defender
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
Miejsce pobytu: Nowy Tomyśl
wiadomości: 94



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #46 : 2010-01-05, 22:50:03 »

Ja bym tam zawału dostał jakby mi coś tak walneło w domu z zaskoczenia, dodatkowo płomienie i ten lit palący się po mieszkaniu Undecided.
Zapisane
Bocian
Opinii: (3)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 30
Miejsce pobytu: Wiskitki
wiadomości: 440



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #47 : 2010-01-06, 06:56:06 »

Echhh a ja tyle kasy wywaliłem w tym roku na sylwestrowe fajerwerki. Nie pomyślałem że towar w znacznej ilości jest pod ręką Wink
Zapisane
Kazik
Opinii: (19)
Mieszkaniec torch.pl
*****
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 20
Miejsce pobytu: Wro :)
wiadomości: 2 287





Ignoruj
« Odpowiedz #48 : 2010-01-29, 21:54:05 »

No i stało się - pierwsze dla mnie ,,namacalne" walnięcie Li-Ionów. Undecided Sprawcy to dwie sztuki 16340 UF, a ofiarą SolarForce L2. Body trzyma się twardo, ale szybka, sterownik i włącznik to już elementy przeszłości. Podobnie zresztą ref, bo osadziły się na nim resztki syfu. Co do samego wybuchu - efektem było poparzenie ręki mojego wujka i rzekomo 0,5m słup ognia. Shocked Wiem tylko, że wybuch nastąpił w czasie pracy latarki. Co się z nią wcześniej działo - postaram się jeszcze dowiedzieć.

Zdjęcia:
http://images35.fotosik.pl/108/47b47d105520df39m.jpg
BEZPIECZEŃSTWO najważniejsze

http://images42.fotosik.pl/166/fba20f25a30fee32m.jpg
BEZPIECZEŃSTWO najważniejsze

http://images48.fotosik.pl/254/bfb5152dc926c835m.jpg
BEZPIECZEŃSTWO najważniejsze

http://images50.fotosik.pl/254/a60594a5517794c3m.jpg
BEZPIECZEŃSTWO najważniejsze

http://images38.fotosik.pl/250/ead6dd9e7b39385em.jpg
BEZPIECZEŃSTWO najważniejsze

http://images35.fotosik.pl/108/f0c86e21d374928em.jpg
BEZPIECZEŃSTWO najważniejsze
Zapisane

NaŁoCzA Wink

sałron
Opinii: (45)
Mieszkaniec torch.pl
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 666
Miejsce pobytu: Mordor
wiadomości: 1 197


_Pan Ciemności_




Ignoruj
« Odpowiedz #49 : 2010-01-29, 22:32:29 »

Allleeee numer! Shocked
Ogniwa protected?
Zapisane

Cała materia jest tylko bryłą stabilnego światła   [Sri Aurobindo]
Jest tyle do oświecenia   [sałron]
Kazik
Opinii: (19)
Mieszkaniec torch.pl
*****
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 20
Miejsce pobytu: Wro :)
wiadomości: 2 287





Ignoruj
« Odpowiedz #50 : 2010-01-30, 12:00:31 »

Unprotected nawet nie dotykam..
Zapisane

NaŁoCzA Wink

cat
Opinii: (0)
Użytkownik torch.pl
**
Offline Offline

wiadomości: 189




Ignoruj
« Odpowiedz #51 : 2010-01-30, 12:08:10 »

Dzięki za tę wiadomość ! Nie będę miał głupich pokus , żeby kupować  K90 Intimidator  Grin Czy producent da jakieś odszkodowanie?

Swoją drogą piszę to na netbooku trzmanym w strategicznym miejscu... Ale taki wybuch wymaga chyba jakiegos przegięcia? Z drugiej strony netbook ma na obudowie pobór mocy 40 W...
Zapisane
Kazik
Opinii: (19)
Mieszkaniec torch.pl
*****
Online Online

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 20
Miejsce pobytu: Wro :)
wiadomości: 2 287





Ignoruj
« Odpowiedz #52 : 2010-01-30, 13:03:41 »

Czy producent da jakieś odszkodowanie?

Tja, już to widzę - napiszę do DXa i przyślą mi kasę... Undecided Jak dla mnie z góry przegrana sprawa.

Lapka bym się nie bał - jest w nich dużo więcej elektroniki, balancery i inne cuda, które powinny ograniczyć ryzyko do minimum. Z drugiej strony ogniwa te nie mają chyba ,,bezpiecznika ciśnieniowego" (nie wiem, jak się to dokładnie nazywa), a to jest ostatnia deska ratunku przed wybuchem.
Zapisane

NaŁoCzA Wink

Defender
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
Miejsce pobytu: Nowy Tomyśl
wiadomości: 94



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #53 : 2010-01-30, 13:57:56 »

Tak maleńkie ogniwa mają cieższe życie z taka latarką niż laptop z swoimi 18650 , często połączonymi równolegle.

Z innej beczki. Dawniej komputery jak Atari , C64  itd. były na takim poziomie że nie mogły się zawieszać bo było by to hańbą dla firmy i natychmiast by straciła klientów, nawet pracujac na nich 5 lat bez przerwy nie mogło się zdarzyć zawieszenie - co za wysoki standard !, dziś normalnym jest że komputery się zawieszają, nawet te przemysłowe czego dawniej by rynek cywilny konsumencji by nie zakceptował.
Dawniej stosowano do latarek ni-cd bo nie zakceptowano by nawet jednego wybuchu akku na 10 lat, teraz to jest normalne że li-ion wybuchają i każdy się musi z tym liczyć , jest to akceptowane bo inaczej by nie zdobyły rynku.

ps. 30 lat temu jak komputer w ciagu swojego całego życia się raz zawiesił to szedł na kasacje jako uszkodzony i nie zdolny do pracy.
Zapisane
sałron
Opinii: (45)
Mieszkaniec torch.pl
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 666
Miejsce pobytu: Mordor
wiadomości: 1 197


_Pan Ciemności_




Ignoruj
« Odpowiedz #54 : 2010-01-30, 15:33:17 »

Defender:
Chyba nieco przesadzasz - Atarynki, C64 czy Timex'y też się zawieszały. 8-bitowce były wszak bardzo proste i prosty soft na nich hulał, więc statystycznie zdolność do zwisów mniejsza.
Zapisane

Cała materia jest tylko bryłą stabilnego światła   [Sri Aurobindo]
Jest tyle do oświecenia   [sałron]
pawelsz
Kierownik
Opinii: (3)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 2 135


Piekielny Frecior ;P


WWW
« Odpowiedz #55 : 2010-01-30, 18:53:22 »

Kazik, dowiedz się o okoliczności tego zdarzenia
Zapisane
Defender
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
Miejsce pobytu: Nowy Tomyśl
wiadomości: 94



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #56 : 2010-01-30, 21:38:26 »

Sałron, dawniej w fabrykach do sterowania maszynami stosowali Atari, C64 no i spectrum, te atari jak jeden pracownik mówił przepracowało 18 lat i nie było ani jedengo zacięcia. W C64 była ta wada że nie było "musowej" kontroli błedów i jak coś się źle wgrało to komputer mógł uruchomić pragram z błędem , a wredne atari odrazu wywalało boot error i koniec ładowania.
Na swoje czasy były to bardziej skomplikowane maszyny niż obece PC-ty na dzień dziesiejszy.

A pamięta ktoś akumulatory z firmy CLAiO ? te paluszki R6 z 450mAh pojemności ?, były jeszcze R14 z 1800mAh i R20 z 3500mAh. Wtedy to albo milicja albo wojsko miało do tego dostęp, bardzo długo i wiernie pracowały, czasem po 10-15 lat, ładowarki standardowo 24 godziny, choć dało się je ładować znacznie szybciej to odgórnie zawodowcowi nie wypadało doprowadzać do szybkiego zużycia i wyższej awaryjności bo nigdy nie wiadomo czy akumulator nie bedzie potrzebny aby nam uratować życie. A dziś akumulatory i ładowarki mają zarabiać głównie kasę. CLAiO nadal istnieje ale olewają temat zarabiania pieniedzy , nie chcą produkować ogniw AA ani żadnych innych miniaturowych a to dziś się sprzedaje, za to produkują małoseryjnie duże akku ni-cd zalewane elektrolitem. Chcą się wykończyć a mogli by robić li-ion'y do laptopów i ogniwa konkurencyjne do eneloopów.
Zapisane
lennin
Opinii: (6)
Użytkownik torch.pl
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
Miejsce pobytu: Uć
wiadomości: 587


Zezowate szczęście :]




Ignoruj
« Odpowiedz #57 : 2010-01-30, 23:59:58 »

A ciągle są tacy co potrafią wciskać odstrzelone zabezpieczenie ciśnieniowe i "reanimować" padnięte Li-Iony.  A że odstrzeliło UF? Większe prawdopodobieństwo niż AW ale wszystkim się wpadki zdarzają. Kiedyś widziałem Małego fenixa po wybuchu bateryjki O.o . Kazik teraz wujostwo nie będzie podbierać Ci latarek Wink
Zapisane
Defender
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 33
Miejsce pobytu: Nowy Tomyśl
wiadomości: 94



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #58 : 2010-01-31, 01:49:00 »

Pół roku temu kumpel ładował baterię jednorazową energizer AA w zwykłej standardowej ładowarce 100mA, po około 30 minutach bateria wybuchła a teraz się trzęsie jak zbliża się do ładowarki bo nie wie czy łapy będzie mieć całe i boi się o rodzinę czy będzie cała jak wróci z pracy.
Dodam że przed wybuchem smiał się ze mnie że nie radzę mu ładować bateri jednorazowych bo podobno wszyscy tak robią i po to są te ładowarki produkowane.
Jego i mój inny znajomy z 5 lat remu ładował prądem 1A akumulator li-ion z komórki(wyjęty z tel.), robił to od lat z różnymi akumulatorami i zawsze zdążył przed przeładowaniem odłaczyć ładowanie, tym razem jednak nie udało się, był straszny huk i ogień, mieszkanie nie zapaliło się bo wybuch jakby zdmuchnoł ognień - tak on to opisuje jednak po tym incydnecie nie ładuje akumulatorów dużymi prądami bez kontroli, nawet jak ładuje komórkę dedykowanym zasilaczem to kładzie ją z dala od siebie , piwa i telewizora bo jakoś nie ufa.
Zapisane
AxM
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiek: 16
wiadomości: 55




Ignoruj
« Odpowiedz #59 : 2010-01-31, 10:39:59 »

Lol Cheesy "Stara szkoła" mówi, że wszelkiego typu akumulatory powinny być ładowane prądem 0.1C, czyli 1/10 pojemności. Dla przykładu akumulator 2000mAh ładujemy prądem 200mA przez 10 godzin. Ja tak zawsze ładuję i wszystko jest ok, choć regulację prądu w zasilaczu DIY niezbyt dokładną mam. W nowszych akumulatorach prąd ten można zwiększać, i jednocześnie skracać czas ładowania. Na niektórych akumulatorach jest nawet podany maksymalny prąd ładownia. Jedyny wybuch jaki pamiętam, to gdy ładowałem prądem chyba 500mA, bo się śpieszyłem dość mocno 5 letni(nie ważne, stary po prostu był) akumulator rozładowany do 0... Gdy tylko wyczułem smród odłączyłem ładowanie, choć po chwili akumulator sam się otworzył. Ognia na szczęście nie było.
« Ostatnia zmiana: 2010-01-31, 10:42:43 wysłane przez AxM » Zapisane

Można do mnie śmiało walić na GG Smiley
Strony: Pierwsza « 1 2 3 4 5 6 » Ostatnia +   Do góry
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
SF L1 Galeria Guldan 13 7965 Ostatnia wiadomość 2008-04-03, 10:13:50
wysłane przez XkondorX
T1 Galeria mar3 5 3405 Ostatnia wiadomość 2009-10-10, 11:58:57
wysłane przez mar3
XR-E vs XP-E/XP-G NB - No Bullshit « 1 2 » Heimdall 25 10605 Ostatnia wiadomość 2010-03-20, 16:06:09
wysłane przez Chemik79
XM-L Ogólny Sambaa3 1 1417 Ostatnia wiadomość 2011-01-20, 11:03:00
wysłane przez yano