trwa ładowanie paska...
2012-05-22, 04:30:05 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
    Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1   Do dołu
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
Autor Wątek: Latarki, ładowarki a EMP - impuls elektro-magnetyczny  (Przeczytany 7419 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Misiakus
Opinii: (2)
Użytkownik torch.pl
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: Warszawa - prawy, górny róg
wiadomości: 134


Nosiciel i użytkownik kieszeni :)




Ignoruj
« : 2007-05-04, 10:02:14 »

Witalski

Naoglądałem się kilku odcinków Jericho i nasunęło mi się sporo pytań technicznych na temat takiego sporadycznie obecnie używanego wynalazku ludzkości a mianowicie EMP - impuls elektro-magnetyczny Smiley
I tu pytanie do kolegów co jakieś pojęcie o tym mają.
Przykładowo no zaistniał sobie taki EMP.
I co wtedy z naszym sprzętem od tego standardowego po typowo awaryjny. Same świeczki nam zostaną ?

Czy latarki zwykłe, żarówkowe będą działały ?
A więc jak EMP znosi żarnik ?
Czy takie z diodami ale bez elektroniki ? A więc jak to zniesie sama dioda LED lub Luxeon ... Cree ... ?
Latarki wypasione z regulacją mocy, czasu pracy ?
Latarki awaryjne (na korbkę, na indukcję elektromagnetyczną (potrząsane) ?

No i jak cały osprzęt dość przydatny Smiley :

ładowarki ? Zwykłe ? Mikroprocesorowe ? Może jednak ładowarki bez mikroprocka przeżyją ?
Akumulatorki Ni-MH, Li-Ion ?
Ogniwa alkaliczne ?
Ogniwa litowe ?

Jakieś ładowarki solarne ? na korbkę ?

a zegarki ? Radio małe ? komórka ?
Smaży się elektronika tylko włączona czy wszystko jak popadnie ?

Temat może lekko katastroficzny ale jak już lubię wiedzieć czy latarka po upadku z drabiny z 2 piętra na stertę cegieł będzie świeciła to chętnie poznam odporność na inne, rzadziej spotykane czynniki Wink

Profilaktyka ?
Przykładowo mówią, że leci takie gófno atomowe a ja dość daleko od epicentrum (ale EMP mnie raczej dopadnie) i zanim walnie a potem włosy wypadną to chciałbym się latarkami nacieszyć, odbyć pielgrzymkę w góry itp. Wink 

Da się je jakoś zabezpieczyć w kilka minut latarki i drobną elektronikę ?
Klatka faradaya ? Można odrutować pojemnik plastikowy ? to pod napięciem musi być ?
Wiadro z wodą, słoik ? Ponoć w wodzie EMP nie dopadnie więc wrzucona latarka albo sprzęt w woreczkach strunowych powinien przeżyć.
Jakieś inne wynalazki typu guma ? Na przykład zapakować wszystko w dętkę ? Smiley

Będę zobowiązany za pomoc w poszerzeniu mojej wiedzy na ten ciekawy temat Smiley
Dziękuję
Zapisane

Lumapower M3, P.Tikka XP, LF5XT, Quark AA2 XP-G, Quark MiNi 123 XP-G (wszystkie z ciepłą diodą ), Quark AA tytanowy na neutralnej XP-G, SureFire E2e HA, Photon III, iTP A3 EOS Upgrade, JetBeam PA40 T6
kangoo
~sługa psa swego~
Opinii: (0)
Użytkownik torch.pl
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Toruń
wiadomości: 106





Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 2007-05-04, 10:06:27 »

Nie martwił bym się tym ,to raczej problem karaluchów , impuls IMO wcale tak daleko nie sięga ,jak zauważysz jego "skutki" to Ci i tak pewnie będzie "gorąco" . Jeśli się nałoży kilka ,to i tak "sprawa karaluchów" ich czas bowiem nadejdzie .

Edzia/ to nie jest pesymizm Smiley
« Ostatnia zmiana: 2007-05-04, 10:08:04 wysłane przez kangoo owner » Zapisane

Pozdrawiam .
Esthan
Mechagłodzilla
Kierownik
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
wiadomości: 2 768



WWW
« Odpowiedz #2 : 2007-05-04, 10:14:07 »

Odmawiam komentarza :]
Zapisane
kangoo
~sługa psa swego~
Opinii: (0)
Użytkownik torch.pl
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Toruń
wiadomości: 106





Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 2007-05-04, 10:26:33 »

Odmawiam komentarza :]

A,nieładnie ,ja koledze pomogę . Smiley

Stronka: http://www.atominfo.org/atom7.html#7.5


Cytuj
7.5 Efekty elektromagnetyczne

Wysokie temperatury i energetyczne promieniowanie towarzyszące eksplozją nuklearnym tworzy duże ilości zjonizowanej materii, która jest obecna bezpośrednio po detonacji. Przy sprzyjających warunkach generowane mogą być silne strumienie i pola elektromagnetyczne, generalnie nazywane EMP (Electromagnetic Pulse - impuls elektromagnetyczny), które są odczuwane na dużych dystansach. Żywe organizmy są nieczułe na te efekty, jednak elektryczny i elektroniczny sprzęt może być czasowo lub całkowicie unieruchomiony przez nie. Zjonizowany gaz może również blokować krótkie fale radiowe i sygnały radarowe (tzw. "zaciemnienie") na długie okresy czasu.

Zaistnienie EMP jest silnie uzależnione od wysokości detonacji. Jest znaczące dla eksplozji naziemnych oraz na niskich wysokościach (poniżej 4,000 m); jest również bardzo silne dla dużych wysokości detonacji (powyżej 30,000 m); nie jest jednak istotny dla wysokości pomiędzy tymi ekstremami. Dzieje się tak dlatego, iż EMP jest generowane przez asymetryczną absorpcję promieni gamma wyemitowanych podczas eksplozji. Na średnich wysokościach powietrze absorbuje te promienie prawie jednolicie i nie wytwarza zakłóceń elektromagnetycznych o dalekim zasięgu.

Tworzenie się EMP rozpoczyna się bardzo intensywnie wraz z krótką eksplozją promieniowania gamma, generowaną przez reakcje jądrowe w bombie. Około 0.3% energii bomby znajduje się w tym impulsie - trwa on jednak tylko około 10 nanosekund. Promienie gamma zderzają się z elektronami cząsteczek powietrza i powodują ich wybicie z dużymi energiami w procesie zwanym rozpraszaniem (lub zjawiskiem) Comptona. Te energetyczne elektrony powodują uwolnienie kolejnych słabo związanych elektronów, tworząc tym samym efekt kaskadowy, który powoduje uwolnienie około 30,000 elektronów na każdy pierwotny promień gamma.

Dla małych wysokości detonacji elektrony, będąc bardzo lekkie, poruszają się o wiele szybciej niż zjonizowane atomy i rozprzestrzeniają się daleko od obszaru, w którym zostały wybite. Kreuje to bardzo silne pole elektryczne o maksymalnej intensywności po 10 nanosekundach. Część promieniowania gamma zostaje zaabsorbowane przez ziemię, co zapobiega jonizacji. Generuje to bardzo silny pionowy strumień elektryczny, który generuje intensywną, poziomą, elektromagnetyczną emisję na dużym zakresie częstotliwości (aż do 100 MHz). W tym samym czasie ziemia, działając jak przewodnik, pozwala elektronom na powrót w pobliże miejsca eksplozji, gdzie skoncentrowane są jony dodatnie. Generuje to silne pole magnetyczne wzdłuż gruntu. Chociaż tylko około 3x10-10 całkowitej energii eksplozji jest wypromieniowane jako EMP w detonacji naziemnej (106 J dla bomby 1 Mt), jest ona skoncentrowana w bardzo krótkim impulsie. Separacja elektryczna (jonizacja) trwa jedynie kilkadziesiąt mikrosekund, a powoduje emisję 100 gigawat energii. Silne pole dla eksplozji naziemnych obecne jest jedynie w bliskim sąsiedztwie miejsca detonacji. Dla małych bomb są one nieistotne, ponieważ są intensywne jedynie na obszarze znacznych zniszczeń. Wraz ze wzrostem ładunku rośnie również obszar objęty działaniem silnego EMP. Dla bomby 1 Mt jest to strefa nadciśnienia 2 psi (5 mil).

Duże wysokości detonacji generują EMP, które są o wiele bardziej destruktywne. W tym przypadku około 3x10-5 całkowitej energii jest emitowane jako EMP (1011 J dla bomby 1 Mt). EMP jest wytwarzane, gdy skierowane w dół promienie gamma napotkają na gęstsze warstwy powietrza. Z tego powodu zjonizowany obszar jest uformowany poniżej bomby. Strefa ta może się rozciągać we wszystkich kierunkach w poziomie, aż do 2500 km od miejsca eksplozji na wysokości 500 km. Obszar ten jest wysoki w jego centrum na 80 km. Pole magnetyczne Ziemi powoduje, że elektrony w tej warstwie poruszają się ruchem spiralnym, generując tym samym potężny, skierowany w dół impuls elektromagnetyczny trwający kilka mikrosekund. Wytworzone jest również sile pionowe pole elektryczne (20-50 kV/m) pomiędzy powierzchnią Ziemi a zjonizowaną strefą, które trwa przez kilkanaście minut zanim elektrony zostaną zaabsorbowane przez powietrze. Chociaż maksimum silnego pola EMP dla detonacji na dużych wysokościach stanowi jedynie 1-10% maksymalnej intensywności dla eksplozji naziemnych, jest ono jednak bardziej stałe na całej powierzchni ziemi znajdującej się pod obszarem zjonizowanym.

Efekt działania tych pól na sprzęt elektroniczny jest trudny do przewidzenia, jednak może być poważny. Olbrzymie prądy elektryczne są wyidukowane w kablach, antenach czy obiektach metalowych (jak na przykład pociskach rakietowych, samolotach czy strukturach budynków). Komercyjne sieci energetyczne stanowiłyby ogromne anteny EMP, co spowodowałoby powstanie przepięć daleko przekraczających te wywołane błyskawicami na o wiele większym obszarze. Nowoczesne chipy VLSI (Very-Large-Scale Integrated - układy wysoce zintegrowane) są bardzo czułe na jakiekolwiek skoki napięcia i zostałyby zniszczone. Sprzęt wojskowy jest zasadniczo zaprojektowany do bycia odpornym na EMP, jednak realistyczne testy są bardzo trudne do przeprowadzenia i ochrona przed EMP koncentruje się na dopracowaniu detali. Drobne zmiany w sprzęcie, nieprawidłowa konserwacja, nieodpowiednie części, wilgoć czy zwykły brud mogą spowodować całkowitą nieskuteczność procedur ochrony przed EMP. Sądzi się, że jedna eksplozja o wysokiej sile wybuchu zdetonowana na dużej wysokości nad dzielnicą przemysłową spowodowałaby unieruchomienie zakładów na nieokreślony czas oraz ogromne konsekwencje ekonomiczne.

Zjonizowany obszar może również blokować sygnały radiowe i radarowe. Podobnie jak EMP, ten efekt zaczyna być istotny dla detonacji na dużych wysokościach. "Zaciemnienie" może spowodować zablokowanie radaru na dziesiątki sekund do minut na obszarze o przekątnej dziesiątek kilometrów. Wysokie częstotliwości radiowe mogą być zakłócane na terenie setek do tysięcy kilometrów przez minuty do godzin (zależnie od warunków).


Na to wygląda ,że w wyniku ataku terrorystycznego (naziemnego) EMP nie ma raczej wielkiego zasięgu ,a w wyniku wojny ------> o kukaracza..o kukaracza tra la la la la la laaa
Zapisane

Pozdrawiam .
wojtek_pl
Opinii: (0)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Warszawa
wiadomości: 227


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 2007-05-08, 12:01:31 »

Była na ten temat dyskusja na CPF, ale nie pamiętam czy i jakie wnioski zostały osiągnięte...
IMHO klatka Faradaya powinna wyeliminować bezpośrednie niebezpieczeństwo.
Zapisane

Pozdrawiam
Wojtek
Lux Perpetua - Światłość Wiekuista
Strony: 1   Do góry
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Latarka, która przetrwa EMP :) Ogólny Snajper1977 4 3052 Ostatnia wiadomość 2008-11-18, 00:50:52
wysłane przez Snajper1977
Ostrzeżenie dla użytkowników ładowarki WF-139 vel TR005 Baterie, akumulatory i elektronika do latarek hooch 2 2395 Ostatnia wiadomość 2009-05-18, 01:18:39
wysłane przez hooch
modyfikacja ładowarki słonecznej Porady techniczne prosiak 1 2437 Ostatnia wiadomość 2009-09-03, 10:54:52
wysłane przez Defender
Akumulatory i ładowarki mhunt.pl dbuzer 2 1274 Ostatnia wiadomość 2012-05-11, 17:09:22
wysłane przez dbuzer