 |
« : 2007-01-30, 10:10:53 » |
|
Przeglądałem ostanio recki Fenixa na flashlightreview i uderzyła mnie różnica w wykresach pracy na akumulatorkach i zwykłych AA.  Fenix L2T - parametry na akumlatorkach vs jednorazówki alkaliczne Pytanie do latarkowych wyjadaczy (posiadaczy Fenixów w szczególności) - czy to rzeczywiście tak wygląda, a jeśli tak, to czy nie jest okupione mniejszą mocą na akumulatorkach? Wykres opisuje pracę na aku 2300 mAh, czy jeśli włożyć aku np. 2700 mAh (takich używam w cyfrówce) to będzie istotna poprawa? Pozdrawiam
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 1970-01-01, 01:00:00 wysłane przez '' »
|
Zapisane
|
BartekB
|
|
|
 |
« Odpowiedz #1 : 2007-01-30, 10:18:29 » |
|
Z tego wykresu wynika, że aku dłużej trzymają stałe napięcie, dzięki czemu elektronika odłącza je dość gwałtownie, gdy drastycznie spada wydajność prądowa - ale za to dłużej.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 1970-01-01, 01:00:00 wysłane przez '' »
|
Zapisane
|
pozdrawiam pecadoFanklub Taktycznej Rusałki |##| "Allways lead, don't follow" (M. Szczerbiak)
|
|
|
 |
« Odpowiedz #2 : 2007-01-30, 12:57:11 » |
|
Z tabeli która jest wyżej na tej samej stronie  Fenix L2T - parametry na akumlatorkach vs jednorazówki alkaliczne wynika, że dłuższy czas świecenia na akumulatorkach jest okupiony mniejszą mocą. Sam nie bardzo mogę powiedzieć jak to jest z tą mocą, bo swoją L1T przetestować mogę tylko 'na oko'. edyta: użeranie się z obrazkiem
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2007-01-30, 13:00:31 wysłane przez Farulf »
|
Zapisane
|
FOR PONY !!! Gdy Ci dobrze i życie Cię rozpieszcza, rozglądaj się uważnie, bo z drugiej strony już bierze rozbieg, żeby kopnąć Cię w dupę!
|
|
|
 |
« Odpowiedz #3 : 2007-01-30, 13:19:30 » |
|
Ja wsadziłem do mojego fenix'a akusy 2500, już jakiś dobry tydzień działa na trybie low i w porównaniu do L1S z nowym aku nie widziałem różnicy.. obecnie l1s nie mam wiec nie sprawdzę.. ale wykres zaiste bardzo obiecująco wygląda.. na tyle ze nie bawiłem sie w normalne bateryjki tylko akuzy od początku załadowałem.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 1970-01-01, 01:00:00 wysłane przez '' »
|
Zapisane
|
KURVEN FAK.. całe życie z wariatami!!! Dupą muru nie przebijesz... ale szybę owszem
...pióra piwem zlane sosem musztardowym skaranie boskie z takim aniołem jedno skrzydło złamał drugie zastawił wszystkich wycałował pod ławę się zwalił.. (dzięki Ogi)
|
|
|
 |
« Odpowiedz #4 : 2007-01-30, 13:19:50 » |
|
Ja używam Litowych baterii AA Energizer L91, które nowe maja napiecie ~1,7V i wykres świecenia wyglada jak przy akumulatorze. Za pierwszym razem jak się bateria skończyła to myślałem, że coś z latarką się stało bo raptem przestała sie odpalać
a akumulatory mają zawsze 1,2V (nominalnie) bez względu na pojemność (czy 1800mAh czy 2500MAh) dlatego latarka nie będzie świecic jasniej tylko troche dłuzej
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2007-01-30, 13:21:25 wysłane przez mossberg »
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #5 : 2007-01-30, 14:31:35 » |
|
a akumulatory mają zawsze 1,2V (nominalnie) bez względu na pojemność (czy 1800mAh czy 2500MAh) dlatego latarka nie będzie świecic jasniej tylko troche dłuzej
Mi pasuje.. mając 2 tryby to raczej większego znaczenia nie ma (dla mnie przynajmniej). low jest dla mnie spacerowy służący do świecenia pod nogi high to świecenia za czymś w odległość... przy troszeczkę słabszym świeceniu pod nogi nie zaplącze się a high i tak nieczęsto uzywam. To jest zawsze pytanie o priorytety i preferencję. Ja stawiam na akusy.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 1970-01-01, 01:00:00 wysłane przez '' »
|
Zapisane
|
KURVEN FAK.. całe życie z wariatami!!! Dupą muru nie przebijesz... ale szybę owszem
...pióra piwem zlane sosem musztardowym skaranie boskie z takim aniołem jedno skrzydło złamał drugie zastawił wszystkich wycałował pod ławę się zwalił.. (dzięki Ogi)
|
|
|
 |
« Odpowiedz #6 : 2007-02-08, 05:26:48 » |
|
A u mnie na NiCd i NiMh (od 2100 do 2400 chyba) latarka pracuje bardziej jak na wykresie do AA. Wysoki tryb dosc krotko, pozniej odpowiednik niskiego bardzo dlugo i słabe swiatełko (ksiazki idealnie sie czyta  ) na conajmniej 15-20 minut. Dalej nie testowałem, bo wymieniałem akku w tym momencie ;-) Fenix L1T ... obserwacje na podstawie uzywania od czerwca 2006
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 1970-01-01, 01:00:00 wysłane przez '' »
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #7 : 2007-02-09, 00:47:32 » |
|
Sanyo 2700 NiMH ładowane profesjonalną ładowareczką z pomiarami podstawowych wartości, Fenix L2T pracuje na nich idealnie i znacznie, znacznie lepiej niż na zwykłych AA. Ba, lepiej nawet niż na Energizer 2500 NiMH i GP 2300NiMH. Może dlatego, że podczas pomiarów okazuje się, że Sanyo cały czas gromadzą coś koło 3000mAh. Polecam te akumulatorki. Latarka w trybie max (nie wiem jak długo, ale długo, bo starcza na nocny, leśny wypad), przechodzi potem w tryb "low low" (taki jeszcze niższy niż low - tak sobie nazwałem) i na tym trybie potrafi świecić jeszcze dobre 2h. Tryb "low low" do świecenia pod nogi nawet średnio się już nadaje, ale od biedy lepsza taka tląca się dioda niż żadna...
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 1970-01-01, 01:00:00 wysłane przez '' »
|
Zapisane
|
PROSZĘ WYSTAWIAĆ KOMENTARZE PO PRZEPROWADZONYCH TRANSAKCJACH.
|
|
|
 |
« Odpowiedz #8 : 2007-02-09, 02:21:54 » |
|
Jadę na jednorazówkach. W listopadzie włożyłem Energizera i do tej pory siła świecenia nie spadła - po prostu rzadko używam latarki. Gdybym miał tam akumulator, to co kilka tygodni sam rozładowywałby się do zera - jak dla mnie bezsens jeśli chodzi o EDC (po to kupiłem L1T).
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 1970-01-01, 01:00:00 wysłane przez '' »
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #9 : 2007-02-10, 01:08:55 » |
|
Oczywiście, bo wszystko zależy jak często się to swoje EDC odpala. Ja dosyć często, i dlatego mam i polecam accu ;-)
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 1970-01-01, 01:00:00 wysłane przez '' »
|
Zapisane
|
PROSZĘ WYSTAWIAĆ KOMENTARZE PO PRZEPROWADZONYCH TRANSAKCJACH.
|
|
|
 |
« Odpowiedz #10 : 2007-02-10, 18:11:23 » |
|
To raczej nie jest kwestia częstości. Jeśli wiem że np. dziś wieczorem będę używł latarki, to oczywiście załaduję aku i nie będzie problemu. Ale jeśli noszę ją przy sobie na co dzień? Skąd mam wiedzieć jak bardzo wyładowały się już akumulatory? W przypadku baterii wiem mniej więcej ile już wyświeciłem, mogę też nosić ze sobą zapasową baterię i nigdy mnie taki zestaw nie zawiedzie. Ale co z akumulatorami które same się rozładowują? Mam ładować je codziennie żeby mieć pewność, że nagle latarka się nie wyłączy? Oczywiście zapasowy akumulator też odpada - podobnie musiałbym ładować go co tydzień.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 1970-01-01, 01:00:00 wysłane przez '' »
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #11 : 2007-02-10, 18:14:08 » |
|
Aku w latarce ,zapas zwykłych w kieszeni . Nie ważą dużo  .
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 1970-01-01, 01:00:00 wysłane przez '' »
|
Zapisane
|
Pozdrawiam .
|
|
|
 |
« Odpowiedz #12 : 2007-02-11, 03:49:52 » |
|
Dla mnie jest to kwestia częstości, bo pamiętam o akumulatorkach Sanyo ENELOOP ;-) http://www.eneloop.info/
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 1970-01-01, 01:00:00 wysłane przez '' »
|
Zapisane
|
PROSZĘ WYSTAWIAĆ KOMENTARZE PO PRZEPROWADZONYCH TRANSAKCJACH.
|
|
|
|