Oj zle, zle się ze mną dzieje J zamiast kurować się z choroby ze mną jeszcze gorzej

Po pracy siedze w piwnicy i znęcam się nad Panem Resorem przypiekając go w ogniu i polewając kwasem a najgorsze jest to ze robie zdjęcia J
Czekam az listonosz przyniesie mi Beckera Neckera, duzy Vick z blokowanym ostrzem już upatrzony, a i CS Kukri też już mi nie ucieknie ..

jak mówiłem zle ze mną.
Ale może przejdę do sedna, rozchodzi mi się o mała, sprytną i cenowo przyjazną latarkę EDC. Jeśli chodzi o latarki to jestem laikiem i liczę na waszą rade. Wprawdzie jakis czas temu miałem możliwość bawienia się produktami firmy LedLenser ale nie wiedzieć czemu jakoś wydają się mi kruche tzn wiem ze raczej wcześniej niż później bym je zepsuł
Zastanawiałem się czy coś taniego ( do 100 zł ) a przyzwoitego da się upolować i wymyśliłem ze może by tak powrót do MagLite ?? Dokładnie myślałem o czymś takim >>>
http://www.hurt.com.pl/?o=shpp&i=1583 Latareczka jakoś mi się podoba, mała, tania tylko ze nie LED i z tym wiąże się moje pytanie.
Czy kupić jakiś tani szajs na allegro czy może tego Maglite i zaaplikować mu transplantacje jakiegoś Luxeona ( czy już ktoś z was dokonywał takiej operacji ?? pacjent przeżył ??)